Zawijawa działała od 2011-05-14 23:15:46 do 2014-05-14 15:19:58. Tamte sekundowe daty odnoszą się do pierwszej i ostatniej notki na zawijawowym forum. W 2014 r. wcieliłem „Zawijawę” do „Taraki” (jako dział „Sny”) i jako osobny serwis zlikwidowałem.

Budowałem Zawijawę równo 10 lat temu, a wydaje mi się, że minął wiek. Wtedy, wiosną 2011 Jowisz przechodził przez moje urodzeniowe Słońce w Baranie. Ten tranzyt przynosi przyrost mocy, poczucie siły, za nim idą wysokie plany na przyszłość i rozmaszyste zamierzenia, także nowe kontakty z ludźmi, ideami i społecznościami; niekiedy wraz z tym idą wydarzenia mające charakter przekroczenia progu. Podczas tamtej fali – energetycznego przyboru – pojechałem na intensywne warsztaty z pewnym nauczycielem z Ekwadoru. Po nich pasja czy serce dla Zawijawy mi minęło. Miedzy innymi zaprojektowałem wtedy i zacząłem robić system samoczynnego rozpoznawania słów kluczowych w tekstach po to, żeby były automatycznie otagowywane. Program zawierał uproszczoną deklinację polskich rzeczowników i przymiotników! Ale po tamtych warsztatach już tego nie kontynuowałem.

Zawijawa była serwisem o snach. Zawierała sny, dyskusje nad nimi, ich interpretacje czynione przez uczestników i teoretyczne artykuły o snach, śnieniu i pracy ze snami. Tytuł strony, „Zawijawa”, jest nazwą gwiazdy Beta (β) Virginis, zob.: www.constellationsofwords.com/stars/Zavijava.html (astrologia) lub pl.wikipedia.org/wiki/Beta_Virginis (astronomia nieprzesądna). Nazwa pochodzi z arabskiego (bo Arabowie lub inni piszący w tym języku sporządzili w średniowieczu obszerne katalogi gwiazd) i znaczy „kąt Szczekającego”. Nazwa jest genialna! Pobrzmiewa w niej tamto eponimiczne psie wycie – Zawyjawa!, kojarzy się Polakom z zawijaniem i zawinięciem, a także z wywijaniem i zawijasami, więc i po drodze z wybujałą niejasnością. Naprawdę trudno o lepszą nazwę dla miejsca o snach: gdzie wijące się sny jak powoje są zbierane i podziwiane.

Ta taneczna, pląsająca Zawijawa jest około 67 razy lepszą nazwą dla ezoterycznego magazynu niż twarda, zgrzytliwa i dla narzędzia tortur dobra Taraka.

Po tym, jak przestałem płacić myto za domenę zawijawa.pl, nazwa wróciła do puli, ktoś ją wykupił i jakieś głupotki zamieszczał. Niedawno sprawdzałem: znów jest wolna. Gdyby Ktoś chciał kontynuować i zainwestować, polecam.


Winieta z kadru z filmu ze strony saman.org.hu/barathosi-balogh-benedek: przedstawia artefakt (zdobienie) z północno-wschodniej Azji.