Wojciech Jóźwiak .PL
2026-09-06

Title img Brakujące ogniwa u AI-ów

Czego mi brakuje w AI-ach? Bubba-boty i forum-boty, duchy grupy, konektery.

Używam, jak dotąd, dwóch modeli AI: ChatGPT i Google Gemini. Zaglądałem i do innych, ale pozostałem przy tych dwóch. Czata GPT konsultuję przy programowaniu, właściwie: przy rozbudowie serwisu AstroAkadenia i bloga WJ.PL. Też pytam go o daty i czasy bieżących wydarzeń (przeszukuje internet pod tym kątem bez porównania sprawniej ode mnie :) i niekiedy o szczegóły historii lub geologii, fizyki i matematyki. Gemini pytam o konkretne formalne sprawy, np. jak obsługiwać jakąś zawiłą stronę w rodzaju KseF lub co trzeba mieć w samochodzie w którym kraju Europy – właściwie używam go (ich? Bo Gemini czyli Bliźnięta to pluralis) jako zwykłego od jakiegoś czasu przedłużenia Google.

Czego mi brakuje w AI-ach? (w ejajach?)

1) Wąskich ograniczonych lub wyspecjalizowanych modeli. Kiedyś nazwałem je „Bubba-bots” na pamiątkę przyjaciela Foresta Gumpa, który wszystko wiedział o krewetkach. Oczywiście, miałyby one sens, gdyby można było w miarę łatwo stworzyć klon pewnego generycznego („fabrycznie dostarczanego”, pre-trenowanego) bota i dalej we własnym zakresie dotrenować go w pożądanej dziedzinie. Ja bym go dotrenował w znajomości treści AstroAkademii, by posłużył jako inteligentna szukarka i streszczarka rozległych (naprawdę!) zasobów AA, by odpowiadał na pytania związane z astrologią zawartą w AA, oraz by kierował usera jak ma obsługiwać strony-aplikacje AA.

Do tego musiałbym mieć gwarancję, by treści, które udostępniam temu mikro-AI-owi, nie poszły gdzieś... w chmury, stając się czymś, co każdy może uważać za swoje lub niczyje.

2) AI-ów, które można by włączyć do forów na prawach uczestników. Wtedy prócz ludzkich uczestników dyskusji zabieraliby głos uczestnicy wirtualni, czyli ejaje, lub raczej ich interfejsy. Tu także kluczowe byłoby istnienie (zaimplementowanie) „błony półprzepuszczalnej”, która wpuszcza do interfejsu działającego na forum ogólną inteligencję danej AI, jej biegłość w posługiwaniu się językiem, ale nie wypuszcza na zewnątrz informacji, które ona widzi na forum.

Te kwestie dostępowe i poufnościowe, granice na różne rodzaje informacji i danych uważam za kluczowe w obu przypadkach: Bubba-botów i forum-botów.

2a) Forum-bot mógłby zostać poszerzony w jego funkcjach, aby stać się sekretarzem i organizatorem forum i dyskusji na forum. Wtedy stałby się Duchem Grupy: pisałem o tym jakiś czas temu w „AI zatrudniona jako duch grupy”.

3) AI jako łączyciel. A właściwie jako instancja łącząca ludzi, proponująca im rodzaje współdziałania. Funkcja ta nie jest niczym nowym ani oryginalnym: tak działały już pierwsze szukarki w początkach Internetu w latach 1990+. Wtedy zawarłem wiele netowych znajomości, niektóre przeniosły się do realu; później wraz z profesjonalizacją Internetu taka prostota przestała działać. W roli connecterów sprawdzały się też komentarze przy blogach (np. w Tarace), ogłoszenia, Google, Facebook, LinkdIn. Ale connect-boty robiłyby to rzetelniej. Mógłbym np. rzucić anons, że chętnie nawiążę kontakt z astrologiem, który pracuje w tradycji Gauquelina, Addeya, Hamblina i Tarnasa. W tradycji astrologii harmonicznej. Lub z kimś, kto zrozumiał moje rozważania nt. związków Tarota z płaszczyzną Fana (Fano plane). Z kimś, kto w ogóle czuje sprawę geometrii pojęć. Kiedyś bardzo chciałem nawiązać kontakt z kimś, kto pracuje (programuje) w F3, ale od paru lat moją potrzebę zaspokaja Chat GPT. Jednak nie całą: bo człowiek ma szerszą perspektywę niż AI, który odpowiada na pytania, ale nie powie o czymś, co jest poza twoim pytaniem czyli promptem. Rzecz dotyczy nie tylko abstrakcji. Dawno już temu rzuciłem (w Tarace) pomysł założenia grupy, może nawet stowarzyszenia, niekoniecznie formalnego prawnie, miłośników i właścicieli lub raczej opiekunów dębów. Rzecz spaliła na panewce. Jednak wyobrażam sobie, że taka idea, właściwie wyhodowana i obsłużona przez AI, nie musiałaby pójść, jak i wiele innych, na rozkurz.

Komentarze:

Wojciech Jóźwiak 2024
Jak logować: miejsce do logowania jest na dole artykułu razem z komentarzem.
Strona home
Najnowsze komentarze (i starsze)